01 Do wdrożenia Poradnik
Wróć do bloga Poradnik

5 błędów, które popełniają freelancerzy w profilu online

Zespół Dashy 3 min 10 kwietnia 2026

Klient, który trafia na Twój profil z Instagrama albo z Google, decyduje w kilka sekund, czy zostaje. Często nie odchodzi dlatego, że oferta jest zła, tylko dlatego, że czegoś na stronie brakuje. Oto pięć błędów, które pojawiają się najczęściej, i proste sposoby, żeby je naprawić.

1. Nie wiadomo, kim jesteś i co robisz

Nazwa firmy i logo to za mało. Klient chce od razu wiedzieć, czym się zajmujesz, dla kogo i gdzie.

Jak naprawić: dodaj zdjęcie (najlepiej swoją twarz, jeśli pracujesz sam) i jedno zdanie opisu, np. „Trenerka personalna w Gdańsku. Treningi 1:1 i plany online dla zapracowanych”. Konkret wygrywa z ogólnikami typu „pasja i profesjonalizm”.

2. Brak cen

„Cena do ustalenia” zmusza klienta do napisania wiadomości tylko po to, żeby dowiedzieć się, czy go stać. Wiele osób tego nie robi i wychodzi.

Jak naprawić: podaj ceny przy każdej usłudze. Jeśli zakres jest zmienny, napisz cenę „od” i wyjaśnij, od czego zależy. Więcej o tym w artykule jak ustawić cennik usług.

3. Nieaktualne informacje

Stare godziny otwarcia, usługa, której już nie robisz, promocja sprzed roku. Taki profil wygląda na porzucony, a klient traci zaufanie.

Jak naprawić: raz w miesiącu przejrzyj swoją stronę jak klient. Jeśli przyjmujesz rezerwacje online, kalendarz sam pokazuje aktualne wolne terminy, więc przynajmniej ten problem znika.

4. Brak jednego, jasnego kroku dalej

Klient przeczytał opis i… co teraz? Napisać maila? Zadzwonić? Wysłać wiadomość na Instagramie? Gdy nie wiadomo, co zrobić, najczęściej nie robi się nic.

Jak naprawić: przy każdej usłudze daj jeden wyraźny przycisk: „Zarezerwuj”, „Kup”, „Zapytaj o wycenę”. Najlepiej taki, który od razu kończy się rezerwacją lub płatnością, bez czekania na Twoją odpowiedź.

5. Brak opinii i przykładów pracy

Nowy klient nie zna Cię i nie wie, czy może Ci zaufać. Opinie innych osób i zdjęcia efektów pracy robią tu najwięcej.

Jak naprawić: poproś kilku ostatnich klientów o krótką opinię i dodaj ją na stronę. Pokaż kilka najlepszych realizacji. Nie musisz mieć dziesiątek opinii – dwie, trzy prawdziwe wystarczą na start.

Bonus: strona nie działa dobrze na telefonie

Większość osób wchodzi z linku w bio, czyli z telefonu. Jeśli trzeba powiększać tekst, a przyciski są za małe, klient szybko się zniechęca. Sprawdź swoją stronę na własnym telefonie, najlepiej na danych komórkowych, a nie na Wi-Fi.

Szybka lista kontrolna

  1. Zdjęcie i jedno konkretne zdanie o Tobie.
  2. Ceny przy usługach.
  3. Aktualne informacje i terminy.
  4. Jeden jasny przycisk przy każdej ofercie.
  5. Kilka opinii i przykładów pracy.
  6. Strona sprawdzona na telefonie.

Jeśli budujesz stronę od zera, zobacz poradnik link w bio, który sprzedaje.